Dr Sławomir Kaszub ze szpitala specjalistycznego w Kościerzynie mówi, że szczególnie bolesne dla niego są bezsensowne w dłuższej perspektywie wydatki na sprzęt medyczny. - Przez wiele lat zbieraliśmy na nowoczesny rezonans magnetyczny. Wreszcie stanął on w szpitalu i od razu, niemal następnego dnia pojawili się pacjenci, których badanie również kosztuje. Czy sama maszyna nie wystarczy? - mówi rozkładając ręce. Kaszub stoi na czele zespołu, który wkrótce zaproponuje zmiany legislacyjne, które z jednej strony zrównywałyby uporczywą terapię z każdym leczeniem oraz zmuszałoby pacjentów do podpisywania deklaracji o tym, że nie chcą uporczywej terapii.
Na szczęście problem zdają się dostrzegać również pacjenci. Pani Agata ze Szczecina mówi, że bardzo długo starała się unikać szpitala, czy choćby przychodni. - Gorączka, obrzęk, bolesne skazy na twarzy leczyłam domowymi środkami i dzięki miejscowej znachorce, naprawdę chciałam oszczędzić kłopotów lekarzom, ale krwawe wybroczyny z płuc zmusiły mnie do wizyty w szpitalu, na szczęście okazało się, że jest straszna kolejka i mnie nie przyjęli.
Pani Agata jest wzorem do naśladowania dla wszystkich Polaków - mówi nam rzecznik resortu zdrowia Krzysztof Bąk. - W przyszłym tygodniu na specjalnej konferencji prasowej z rąk wiceministra Radziewicza-Winnickiego odbierze pisemne gratulacje, domową apteczkę z wyposażeniem i naklejkę z misiem “dzielny pacjent”.
Ale ciągle nie brakuje ludzi takich jak pan Piotr, którego spotykamy pod gabinetem pediatry w jednej z raciborskich przychodni. - No chore dziecko mam, gorączka, katar, to czekam na lekarza, aż przyjmie - mówi gburowatym tonem mężczyzna. Dyrektor przychodni dr Franciszek Udzielny tylko kręci głową, kiedy w jego prywatnym gabinecie pokazujemy mu nagraną w przychodni rozmowę. - Czy ten człowiek myśli o dobru całej służby zdrowia, czy o swoim? - pyta retorycznie. - Katar nie leczony trwa tydzień, a leczony siedem dni - przypomina Udzielny.
***
najbliższy spektakl Klancyka
"Zaburzone osobowości"
niedziela, 3 marca, 20:00 Powiększenie, Nowy Świat 27, Warszawa
klancyk.art.pl
facebook.com/klaaancyk
